środa, 26 listopada 2014

Kotlety pożarskie

Dziś we wspólnym gotowaniu wraz z Panną Malwinną i Bartoldzikiem postanowiliśmy przygotować kotlety pożarskie, które swoją historią sięgają początku XIX wieku i jak głosi legenda, miały zostać zaserwowane carowi Mikołajowi I przez karczmarza Pożarskiego. Kotlety te są przygotowane z siekanego lub mielonego mięsa drobiowego, czasami z dodatkiem cielęciny i obtoczone w panierce (podobnie jak np. kotlety schabowe). Ich przygotowanie jest troszkę skomplikowane, ale dzięki kilku ciekawym zabiegom, jak np. dodanie do mięsa piany z ubitych białek sprawia, że kotlety są bardzo smaczne, lekkie i puszyste. Polecam!

Kotlety pożarskie

czwartek, 13 listopada 2014

Krem ze słodkich ziemniaków

Płynne czwartki

Nadeszła pora na kolejną, gęstą, rozgrzewającą, jesienną zupę. Tym razem postanowiłam przygotować krem ze słodkich ziemniaków, czyli batatów. Warzywo to pochodzi z Ameryki Południowej i nie ma nic wspólnego z tradycyjnym ziemniakiem, pochodzi bowiem z zupełnie innej grupy roślin. Jest jednak bardzo smaczny i pożywny, zawiera dużo skrobi i cukru. Zupa z tego "ziemniaka" okazała się fantastyczna - delikatna, lekko słodka i aromatyczna. Jednym słowem - wspaniała. Polecam! 

Krem ze słodkich ziemniaków

sobota, 8 listopada 2014

Chałka

Dziś na wspólne gotowanie wraz z Mirabelką i Gin postanowiłyśmy upiec chałkę. Jest to słodkie pieczywo rodem z kuchni żydowskiej, szczególnie popularne w moim rodzinnym mieście - Łodzi, gdzie społeczność żydowska stanowiła znaczną część populacji miasta, obok Polaków, Niemców i Rosjan, stąd też Łódź znana jest jako miasto 4 kultur. Taka różnorodność kulturowa miała oczywiście silny wpływ na lokalną kuchnię. 
Przepis na dzisiejszą chałkę zaczerpnęłam z nabytej podczas ostatniej wizyty w Polsce książki "Chałka i żulik". Ta mała książeczka zawiera garść wybitnie łódzkich przepisów, bardzo prostych, wręcz banalnych, ale doskonale oddających specyfikę miasta poprzez kulinaria. Książkę polecam szczególnie Łodzianom, choć pewnie znajdzie się tam również kilka smakołyków dla każdego. Kuchnia łódzka jest specyficzna, dość prosta, można by powiedzieć nieco wiejska, wynika to jednak z tego, że mnóstwo mieszkańców Łodzi przybyło z terenów wiejskich, byli to ludzie prości i ubodzy (praca w fabrykach nie przynosiła wysokich zarobków), a jednocześnie potrzebujący pożywnego jedzenia. Dlatego też w kuchni łódzkiej, jak i w przepisach zebranych przez  autorkę książki - Annę Wojciechowską, dominują przepisy proste, takie jak bułka z mlekiem, pajda chleba z cukrem, czy kasza gryczana ze skwarkami, ale znajdziemy tu też kilka pysznych rarytasów na dania z podrobów np. dudki, żołądki w sosie chrzanowym czy serduszka w sosie koperkowym oraz wiele innych regionalnych, typowo łódzkich dań, takich jak zalewajka, prażoki czy właśnie chałka
Jak możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach, chałka udała mi się wyśmienicie, mimo że robiłam ją po raz pierwszy. Nie tylko wygląda pięknie, ale również smakowała wyśmienicie, zniknęła błyskawicznie. Polecam! 

chałka, jak upiec chałkę

czwartek, 6 listopada 2014

Biff Lindstrom - kotleciki z buraczkami

W związku z trwającą akcją kulinarną Kuchnia Skandynawska 2014 organizowaną przez Mopsika, postanowiłyśmy wraz z Mirabelką, Panną Malwinną i Mopsem, w ramach wspólnego gotowania przygotować kotleciki z buraczkami (Biff Lindstrom).

Biff Lindstrom - kotleciki z buraczkami

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...