czwartek, 26 września 2013

Papryka faszerowana fetą

Przepis na paprykę faszerowaną fetą znalazłam na ulotce pewnego sklepu. Przeczytałam go i bardzo mnie zainteresował - połączenie papryki z fetą - to musi być pyszne! Nie czekając długo postanowiłam go wypróbować, wprowadzając do niego własne modyfikacje. 
Paprykę faszerowaną fetą dodaję do kulinarnej akcji Shinju - Paprykujemy 4.
Właśnie w związku z tą akcją, we wspólnym gotowaniu, postanowiliśmy nafaszerować to cudowne warzywo i podzielić się naszymi przepisami. Papryki nadziewali:

Papryka faszerowana fetą

wtorek, 24 września 2013

Pieczone buraki



Pieczone buraki

Buraki - wspaniałe, choć wydaje mi się trochę niedocenione warzywo. A przecież można z niego wyczarować mnóstwo wyśmienitych potraw o fantastycznych kolorach. 
Dziś we wspólnym gotowaniu postanowiliśmy przygotować pieczone buraki. Zdecydowałam się na upieczenie ich z czosnkiem i cebulką w miodowo-balsamicznej glazurze. Okazały się pyszne, fantastyczne, po prostu nieziemskie - gorąco polecam! W kuchni aromat pieczonych warzyw czuć było jeszcze rano, a gdy wyrzucałam papier od pieczenia, pachniał tak wspaniale burakami, przypieczonym miodem i octem balsamicznym, ze miałam ochotę go schrupać;)
Zobaczcie tez jakie pomysły na pieczenie buraków mieli pozostali uczestnicy zabawy:Panna Malwinna, Lejdi, Mirabelka Mopsik, Bartoldzik, Aleksandra.

poniedziałek, 23 września 2013

Ravioli z mięsem krabowym

Dziś, w związku z kolejnym wyzwaniem wspólnego gotowania, a wierzcie mi - dla mnie było to prawdziwe wyzwanie, postanowiliśmy przygotować jedne z najpopularniejszych włoskich pierożków - ravioli. Ja zdecydowałam się na przygotowanie ravioli z mięsem krabowym.
Razem ze mną ravioli postanowili zrobić: SiankoMaggieMirabelka, Bartoldzik, Wojtek.

Przeglądając przepisy i zdjęcia pokazujące jak przygotować ravioli, wydawało mi się to dość proste i niezbyt skomplikowane. Niestety okazało się, jak to zwykle bywa, że owszem na obrazku wszystko wygląda bardzo ładnie, łatwo i prosto, w rzeczywistości jest to o wiele bardziej skomplikowane, wymaga sporo czasu, dużo siły i mnóstwa cierpliwości. W zagniecenie ciasta, a następnie jego rozwałkowanie trzeba włożyć sporo siły - ręce bolą mnie jeszcze dziś. Natomiast wycięcie prostych płatów ciasta, a z nich równych kwadracików graniczy z niemożliwością. Dlatego tez, jak możecie zobaczyć na zdjęciach, u mnie każdy pierożek jest innej wielkości i kształtu;) 

Jestem natomiast bardzo zadowolona z farszu, który przygotowałam z mięsa krabowego, ricotty, koperku i sporej ilości przypraw, dzięki czemu był bardzo aromatyczny i dość ostry - jednym słowem - pyszny!

Ravioli z mięsem krabowym

środa, 11 września 2013

Grillowany łosoś z warzywami w 5 smakach na gorącym półmisku

Pomysł na to danie podpatrzyłam w pewnym pubie, gdzie zatrzymaliśmy się na popas podczas pewnej wycieczki rowerowej. Danie wyglądało bardzo efektownie, a jednocześnie jego wykonanie wydawało się banalne. Jedynym warunkiem jego przygotowania jest posiadanie odpowiedniego naczynia, tzw. gorącego półmiska - żeliwnego talerza z drewnianą podstawką. Naczynie nagrzewa się w piekarniku, po czym serwuje się na nim danie, które syczy i skwierczy przy podawaniu, a często jeszcze podczas jedzenia. Najczęściej z tak podawanym daniem można zetknąć się w kuchni chińskiej, w ten sposób można oczywiście serwować innego rodzaju potrawy. 
Ponieważ posiadam takie naczynie, a nawet dwa (jedno kiedyś kupił K. i przez bardzo długi czas leżało ono nieużywane na dnie szafki, drugie natomiast wypatrzyłam niedawno w second handzie (w idealnym stanie) za śmiesznie niską cenę - 50 pensów), postanowiłam zaserwować grillowanego łososia z warzywami w pięciu smakach na gorącym półmisku
Danie jest bardzo smaczne, proste i szybkie w przygotowaniu - polecam!

 łosoś na goracym polmisku

wtorek, 10 września 2013

Jedzonko do pracy #4

Dziś przedstawiam Wam kolejną pyszną porcję jedzenia do pracy. Muszę przyznać, że moje zestawy wzbudzają podziw i uznanie koleżanek, a niektóre z nich także zaczęły przynosić swoje jedzenie. Ponadto ostatnio, podczas weekendowych zakupów wypatrzyłam bardzo fajne pudełko i nie mogłam mu się oprzeć, także wkrótce pojawią się dania w nowym pojemniczku, mam nadzieję, że i Wam się spodoba ;) Gorąco zapraszam i oczywiście polecam domowe drugie śniadania;) 

W skład dzisiejszego zestawu wchodzą:

Śniadanie - papryka faszerowana serkiem wiejskim z przyprawami
Lunch - placuszki bananowe z przepisu Malwiny z bloga Filozofia Smaku, które najlepiej smakują z czekoladą ;)


Jedzonko do pracy


Jedzonko do pracy

Smacznego

poniedziałek, 9 września 2013

Indyjska zupa kalafiorowa

Dziś czekało mnie kolejne wyzwanie kulinarne - zupa kalafiorowa, którą przygotowałam wraz z Pela i  i Maggie.
Dość długo zastanawiałam się w jaki sposób ja przygotować, zajrzałam do książki z indyjskimi przepisami i ujrzałam wspaniały przepis na pikantny krem z kalafiora, od razu zdecydowałam się jaka zupę ugotuje;) Zupa ta jest idealna jako danie główne lub przystawka, wspaniała jest także na zimno. Z pewnością przypadnie do gustu wszystkim wege oraz osobom które nie przepadają za kalafiorem, ponieważ jak powiedział mój największy krytyk i znawca pan K., kalafiora w ogóle w tej zupie nie czuć i zajadał aż mu się uszy trzęsły;) Polecam!


Indyjska zupa kalafiorowa, pikantny krem z kalafiora,

piątek, 6 września 2013

Jedzonko do pracy #3

W tym tygodniu pokażę Wam tylko jeden zestaw jedzonka do pracy, co nie znaczy że tego jedzenia sobie nie przygotowuje - owszem robię, jednego dnia szybko i na biegu, innego dokładnie, spokojnie i z wielkim namaszczeniem, wszystko zależy od mojego samopoczucia i ilości czasu. Ten tydzień jednak minął mi niesamowicie szybko - ani się obejrzałam, a tu już piątek! Wieczory po pracy mijają nie wiadomo kiedy, jestem przemęczona, niewyspana, roztargniona i nie mogę się skupić, ech chyba potrzebuje urlopu... Na szczęście już w przyszły weekend jadę do rodziców na działkę, gdzie planuję się lenić i grilować, a i wybrać się do lasu na grzyby, mam tylko nadzieję, że pogoda dopisze! W związku z tym, na blogu pojawi się kilka "grilowych" przepisów, co prawda sezon się kończy, ale pomysły można przecież zachować na przyszły rok;) 

A oto mój dzisiejszy zestaw do pracy:

Śniadanie - tortilla z serkiem Philadelphia i sosem sweet-chilli (uwielbiam go).
Lunch - kotlecik wołowy (od burgerów z dnia poprzedniego) i sałatka z różnych warzyw (cebula, sałata, pomidor, ogórek (świeży i kiszony), papryka)

Jedzonko do pracy

Jedzonko do pracy

Smacznego!

wtorek, 3 września 2013

Ciasto marchewkowe z ananasem

Dziś wspólnie postanowiliśmy upiec ciasto z warzywami do akcji Chantel - Warzywa w słodyczach, w akcji wzielam udzial ja, Chantel,  MopsikAleksandra i Maggie.
Ja zdecydowałam się przygotować bardzo proste ciasto marchewkowe z ananasem. Takie składniki sprawiają, że ciasto jest cudownie wilgotne, natomiast dodatek maku, orzechów i cynamonu nadaje mu wspaniały, piernikowy aromat i ciekawą strukturę - jest miękkie, a jednocześnie chrupiące. 
Ciasto to jest moją kolejną (udaną) próbą zmagania się ze słodką stroną gotowania. Muszę przyznać, że pomimo dużej ilości zabrudzonych naczyń i, jak może się początkowo wydawać - skomplikowanym procedurom - pieczenie ciast wcale nie jest trudne;) 
Ciasto marchewkowe należy chyba do najprostszych z jakimi się spotkałam i polecam je wszystkim kulinarnym laikom oraz antytalenciom cukierniczym. Mogę zagwarantować, że ciasto to zawsze się  udaje! Polecam!


Ciasto marchewkowe z ananasem

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...