niedziela, 5 sierpnia 2018

Podsumowanie lipca



uliczka w Edynburgu
Widok na Victoria Street z Victoria Terrace

Kolejny miesiąc za nami. Tegoroczne lato dało się we znaki także w Szkocji, najstarsi ludzie nie pamiętają tak wysokich temperatur. Pogodę staraliśmy się wykorzystywać w miarę możliwości - wieczory czy pojedyncze wolne dni spędzaliśmy na spacerach po mieście i przejażdżkach rowerowych po okolicy. 



Akwedukt na Uniona Canal w Edynburgu


edynburska ulica
Edynburska ulica

Podsumowanie lipca



Lipiec minął pod znakiem pięknej pogody. Od dwóch miesięcy pogoda jest zupełnie nie szkocka - słońce, błękitne niebo, ciepełko jak na południu Europy. Mieliśmy w planach wycieczkę rowerowa, jednak złośliwość przyrody jest niezwykła, bo ta akurat zdecydowała że w nasz wolny weekend nad Wyspami przejdzie załamanie pogody i intensywne opady deszczu. Tak też niestety się stało :( i z wycieczki rowerowej nic nie wyszło ;( Wielka szkoda, bo trudno nam tak się wpasować, abyśmy oboje mieli wolny weekend. Chyba zostaje tylko opcja na wycieczkę jednodniową. 


wycieczka rowerowa


union canal
Union Canal tuż za miastem

Na początku lipca udało nam się wybrać po raz kolejny na Real Ale Festival, czyli na Festiwal Piwa typu Ale. Popróbowaliśmy kilku ciekawych piw i cydrów, niektóre były pyszne, inne niezbyt smaczne, ale zabawa jak zwykle była przednia! Najsmaczniejszym piwem tegorocznego festiwalu było dla nas zdecydowanie dymne piwo Keith, nieco podobne do dymnych whisky z wyspy Islay. 

Real ale festival
Real Ale Festival

Podczas jednego ze spacerów do biblioteki w centrum miasta odwiedziliśmy ryneczek z jedzeniem - tym razem skosztowaliśmy przygotowywanej na miejscu paelli, odwiedziliśmy jeden z licznych pubów - Castle Arms z ogródkiem na Victoria Terrace i widokiem na uliczkę poniżej. 

food festival
Paella na ryneczku na Grassmarket

edynburski pub
Wnętrze pubu Castle Arms

farmer's market edinburgh
Ryneczek u stóp zamku


Najsmaczniejsze w lipcu


W lipcu na blogu dominowały przepisy kuchni arabskiej i nieco mniej przepisów skandynawskich, w związku z trwającymi przez ten miesiąc akcjami kulinarnymi. Ponadto udało mi się dodać kilka kolejnych przepisów na zestawy z jedzonkiem do pracy. Mam nadzieję, że będziecie mogli czerpać z nich inspiracje. 


Najsmaczniejsze w lipcu




Plany na sierpień



W sierpniu pojawi się z pewnością wiele przepisów z ziemniakami, pomidorami, papryką i bakłażanami, a to ze względu na akcję kulinarną - warzywa psiankowate - organizowaną przez Mopsika z bloga Mops w kuchni. Mam nadzieję, że do tej akcji uda mi się dodać więcej przepisów niż do poprzedniej akcji Mopsa - skandynawskie lato. Po raz kolejny udowodniłam sobie, że kuchnia skandynawska to nie moja bajka i zdecydowanie do mnie nie przemawia :( 
Mam również nadzieję, że w sierpniu pojawi się kilka przepisów idealnych na upały - może jakiś chłodnik, może lody, lub inne potrawy nie wymagające gotowania. 


Pozdrawiam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze - są one dla mnie niezwykle cenne i bardzo motywujące.

Printfriendly

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...